Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2011

Powrót do zdrowia i pisania

Po 3 tygodniach przerwy spowodowanej zapaleniem płuca wracam i do pracy i do pisania bloga. Wysoka gorączka ok. 39C powoduje, że na nic nie ma się siły oraz że nic się nie chce. Na szczęście to już za mną. Obecnie dużo się dzieje w PBW, zmiany na lepsze, ale o tym wszystkim będę pisać już w nowym tygodniu.

Sobota w bibliotece

Sobota rano, za oknem ciemno, wieje, pada – mino to bibliotekarz jedzie do pracy. Przed 8 otwiera bibliotekę i czeka na pierwszych czytelników. Myśli sobie nikt tak rano nie przyjdzie, nie wstanie. Jego refleksje trwały tak nie całe dziesięć minut bo (po spojrzeniu na zegarek) o 8:08 odwiedził nas pierwszy czytelnik, a za nim kolejny i kolejny. Zaczął też dzwonić telefon, przychodzić maile i wiadomości na gg z prośbami o prolongaty. Po pierwszej fali użytkowników nastąpił okres niedługiego spokoju. Ja na chwilę zniknąłem na zapleczu, aby zająć się wypożyczeniem bibliotecznym i wysłaniem monitów, ale zaraz wróciłem do obsługiwania spragnionych wiedzy czytelników. Mogę śmiało powiedzieć, że w miarę późniejszej godziny i lepszej pogody ich przybywało. Czas przy pracy szybko mijał i nie wiadomo kiedy a była już prawie 14. Teraz tylko wszystko powyłączać i zamknąć bibliotekę - niech też odpocznie po i przed całym tygodniem pracy.

Coś śmiesznego na ten wieczór :)

Poradnik jak w bibliotece nie należy się zachowywać. Trochę z przymrużeniem oka ;)
Zobacz film
a na deser kilka dowcipów

Już po sesji?

Po dzisiejszym popołudniowym dyżurze widać, że sesja już się skończyła. Ruch w Wypożyczali o wiele mniejszy to znak, że studenci odpoczywają od nauki. Czasami jednak pojawia się czytelnik - widocznie niektórzy mają nadal sesję. Tych, którzy już są na semestrze letnim i tych którym jeszcze trochę brakuje - zachęcamy do korzystania ze zbiorów PBW. :)